Start arrow Koło Młodego Regionalisty arrow Klub Młodego Regionalisty arrow Społeczność żydowska Wysokiego Mazowieckiego - zarys problemu
Menu
Start
Statut CKZ
Aktualności
Nasz kontakt
Linki
Rekrutacja
2010/11
Centrum
Technikum
ZSZ
Szkoła policealna
Technikum uzupełniające
Biblioteka
Koło Młodego Regionalisty
Na sportowo
Galeria
CKZ w obiektywie
Pobierz
SzOK
Historia
Matematyka
Informatyka
PiNPS
Plan lekcji
Plan zjazdu
Podania
Egzamin zawodowy
Nauczyciele
Loguj





Nie pamiętam hasła
Społeczność żydowska Wysokiego Mazowieckiego - zarys problemu Drukuj
Oceny: / 40
KiepskiBardzo dobry 
19.05.2007.
Z działalności Koła Młodego Regionalisty
Społeczność żydowska w naszej miejscowości

Najstarszą wzmiankę dotyczącą miasta można znaleźć w tzw. "Dokumentach Konrada" z 1203r., w których figuruję ona jako wieś Wysokie. Ok. 1239r. miejscowość określono mianem osady, należącej do kasztelanii święckiej. W źródłach z XV w. Wysokie pojawia się jako nazwa osady królewskiej, założonej przez Kazimierza Jagiellończyka, który na krótko przed 1492r. polecił nadać jej prawa miejskie. W 1494r. Aleksander Jagiellończyk, wielki książę litewski, wytyczył granicę nowego miasta oraz określił przywileje i prawa wójta. W 1503r. Aleksander - już jako król Polski - nadał Wysokiemu prawo magdeburskie, potwierdzając w ten sposób stare przywileje mieszkańców i nadając nowe. W II połowie XVI w. miasto przeszło w ręce Radziwiłłów, a następnie było własnością innych rodów. Częstę zmiany właścicieli oraz burzliwe dzieje hamowały jego rozwój.
Żydzi osiedlili się w Wysokiem Mazowieckiem przypuszczalnie u schyłku XVII w. Starozakonni przebywający wówczas w mieście nie tworzyli gminy ze względu na niewielką liczbę. W 1722r. wg akt kościelnych było ich około 10. W 1723r. tworzyli już przykahałek i podlegali gminie okręgowej w Ciechanowcu. O początkach gminy dowiadujemy się przy okazji sesji Arba Aratzot. Akt z 1725r. opisuje spór pomiędzy wspólnotami w Ciechanowcu i w Węgrowie. Okręgi spierały się pod czyją władzą mają być starozakonni z Wysokiego Mazowieckiego. Strony przedstawiły swoje argumenty, ale nie posiadały żadnej pisanej dokumentacji. Rada Czterech Ziem zdecydowała się więc odłożyć decyzję, aż do następnej sesji, która miała mieć miejsce w zimie 1725-1726r. Do tamtego czasu żadna ze wspólnot nie mogła sprawować jakiejkolwiek władzy nad przykahałkiem, podatek miał być odprowadzany równo do obu wspólnot. W 1765r. stwierdzono istnienie samodzielnej gminy żydowskiej.
 
Publikacja „Miasta polskie w Tysiącleciu” podaje, że w 1779r. mieszkała tu wielu Żydów trudniących się handlem i rzemiosłem. W 1798r. proboszcz parafii wysokomazowieckiej podał wzmiankę, że „należy się Kościołowi od Żydów z kahału miasta wysockiego corocznie łoju kamieni dwa i mięsa ćwierci dwie, co dawniejsi proboszczowie odbierali.” Lustracja pruska z 1799r. wymienia na 869 mieszkańców 276 Żydów, co stanowiło 32% mieszkańców. Miasto w szybkim tempie zostało zdominowane przez żywioł żydowski. Spis z 1827r. wylicza na 1065 mieszkańców 378 starozakonnych. W 1857r. stanowili 58% ogółu mieszkańców tj.1053 osób; w 1897 stanowili 62% mieszkańców miasta. Żydzi od początku lat 80-tych napływali głównie z Litwy. Pierwszy spis w Polsce odrodzonej z 1921r. na 3214 mieszkańców wykazał 1898 Żydów (59,1%).

Dzielnica żydowska zlokalizowana była w północno-zachodniej części miasta.
Główne skupisko domów i placyków żydowskich znajdowało się przy ul. Krzywej (Zarzecznej) – obecnie ul. Żwirki i Wigury, w rejonie rzeki Brok. Obok znajdowała się bóżnica, dom rabina i mykwa. W tym też rejonie znajdowały się 2 cmentarze. Po nekropoli przy ul. Białostockiej nie pozostał żaden ślad, kirkut przy ul. Żwirki i Wigury (założony pomiędzy 1830 a 1838r.) przetrwał w szczątkowej postaci. Wcześniej Żydów grzebano w Jabłonce Kościelnej (7km od miasta). Starozakonni mieszkali także wokół głównego rynku i jego najbliższej okolicy. Tam też znajdował się przyszkółek Beth Ha Midrasz.

Pierwsza drewniana bóżnica pochodziła z 1722r, znana jest z rys. Z. Glogera z 1870r. Należała do najpiękniejszych budowli w mieście i na Podlasiu, rozebraną ją w 1871r. z powodu złego stanu technicznego. Nowa, murowana synagoga została zbudowana w 1879r. Rabini: 1833-1853 – Meir Horowitz; 1853-1892 – Elazar Shlomo Weler; 1893-1902 – Ajzyk Jakub Weler. Ostatnim rabinem sprawującym swój urząd był wybrany w 1902r Aron Jakub Perlman. Źródła utrzymania ludności żydowskiej – w początkowym okresie ich działalność zawodowa sprowadzała się do prowadzenia karczm. W dalszym etapie głównym zajęciem był handel i rzemiosło – kupowali produkty rolnicze od mieszkańców z sąsiedztwa, w zamian oferowali towary, wykonywane fabrycznie. W 20-leciu międzywojennym byli właścicielami wielu sklepów i warsztatów rzemieślniczych w Rynku. Przez kolejna lata ich sytuacja ulegała pogorszeniu. Mogli przeżyć tylko dzięki regularnej pomocy krewnych z USA.

W latach 20-tych i 30-tych XX stulecia aktywnie rozwijały się i działały, ruchy i organizacje żydowskie
m.in. (Poalej Syjon, Tzeirei Syjon, Mizrachi, Tarbut, HaShomer HaLeumi, HaNoar HaZioni, Betar, Towarzystwo Sportowe „Makabi”. Działały również organizacje charytatywne: Hachnosas Kallah, Hachnosas Orchim, Bikur Cholim. W latach 30-tych założono niewielki szpital.
 
W 1936 r. miał miejsce pogrom, w którym szczególnie dotkliwe były grabieże mienia żydowskiego, zniszczenia domów. W wyniku tego przejawu agresji ucierpiały 23 osoby.

Holokaust

W przed wojną mieszkało tu 2500 Żydów, ok. 55% wszystkich mieszkańców. 10.09.1939r., czołgi niemieckie wdarły się do miasta. W czasie jego zajmowania, Niemcy niszczyli je celowo, ostrzeliwując drewniane budynki pociskami zapalającymi. W wyniku tych bestialskich działań, które trwały do późnych godzin wieczornych, zniszczono 80% zabudowy miasta. Spalone zostało całe centrum o zwartej, drewnianej zabudowie. Pożar pochłonął także dawną dzielnicę żydowską. Podczas spowodowanego pożaru spłonęło 71 domów i 132 budynki gospodarcze. We własnym domu spłonął nieustalony z nazwiska Żyd. W tym samym dniu, na drodze między Wysokiem Mazowieckiem a Zambrowem, Niemcy rozstrzelali 4 Żydów, a jednego zmusili do wskoczenia do studni, gdzie się utopił. 12września, w wyniku łapanek urządzonych na terenie miasta i okolicznych wsi, naziści zatrzymali 2 tys. mężczyzn narodowości polskiej i żydowskiej, powyżej 17 roku życia. Umieszczono ich miejscowym kościele parafialnym. Złapanych trzymano przez dwa dni bez jedzenia i wody. 14 września popędzono ich pieszo do Zambrowa i Łomży, a stąd na teren byłych Prus Wschodnich. W czasie przemarszu Niemcy zamordowali dwóch Żydów oraz Polaka. 26 września, zgodnie z postanowieniami paktu Ribbentrop–Mołotow, miasto zajęli sowieci. Znalezienie się Żydów w radzieckiej strefie chwilowo zapewniło im względne bezpieczeństwo. Radość jednak nie trwała długo…

24 czerwca 1941r. Wysokie Mazowieckie powróciło pod panowanie Niemców. W ostatnich dniach czerwca i w lipcu, pod zarzutem działalności komunistycznej, stracono kilku Żydów. 15 sierpnia Judenrad otrzymał rozkaz, ażeby następnego dnia każdy Żyd, stawił się na rynku. Zapanowała panika, tylko nielicznym udało się uciec z miasta. Ci, którzy pozostali modlili się cała noc, a na rynek szli z sercami w gardle. Niemieckie władze wydały polecenie budowy getta. Getto obejmowało: wschodnią stronę ulicy Jagiellońskiej, ulice Dolną do rzeki, Kościuszki, Rynek, Mystkowską do ulicy Polnej, obecnie Ludowej. Otoczone było płotem z drutu kolczastego. Brama główna znajdowała się od strony Rynku, było jeszcze drugie wejście. Oprócz Żydów z miasta znaleźli się w nim również semiccy mieszkańcy Jabłonki Kościelnej, Kulesz, Rosochatego, Szepietowa i Wyszonek – łącznie ok. 5 tys. osób.

Wiosną 1942r. grupa żandarmów niemieckich wyprowadziła z aresztu 2 jeńców radzieckich, 8 Żydów i 2 Żydówki. Zaprowadzono ich na kirkut znajdujący się przy ul. Krzywej, gdzie wykopano dół, nad którym ich ustawiono. Żandarm Herman Wehner strzelał im po kolej z tyłu w głowy. Zwłoki zakopali żandarmi.

2 listopada 1942r. rozpoczęła się likwidacja getta. Początkowo Żydów wywożono do Czyżewa, skąd transportem kolejowym przewożono ich do Treblinki i Oświęcimia. Ostatnią grupę ludności przewieziono w połowie listopada do tymczasowego obozu w Zambrowie, skąd w styczniu1943r. przetransportowano ich do Treblinki. Transport z Zambrowa do Czyżewa odbywał się saniami lub wozami przy dość silnym mrozie, specjalnie powolnej podróży, częstych postojach i zakazie schodzenia z wozów. Lekko ubrani Żydzi zamarzali na wozach, szczególnie dzieci i starcy; do łamiących zakaz – strzelano bez ostrzeżenia. Z pogromu uratowało się jedynie kilkanaście osób, którym udzieliły schronienia rodziny polskie.

Opracował i udostępnił mgr Karol Głębocki 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Sonda
Często czytane
Ostatnio dodane
 
odwiedza nas
Odwiedza nas 21 gości
Centrum Kształcenia Zawodowego 2007